Articles in this section

Toksyczne składniki w pielęgnacji, których warto unikać

 

Tajemnice kryją się w produktach codziennego użytku. Lista szkodliwych składników kosmetycznych wydaje się nie mieć końca, dlatego stawiamy na w pełni naturalne formuły. Czytaj dalej, aby poznać podstawowe składniki w pielęgnacji, których należy unikać.

 

Siedem szkodliwych składników w pielęgnacji skóry


To, że coś wygląda „zielono”, nie oznacza, że jest czyste. Opakowania mogą wprowadzać w błąd na wiele sposobów. Dobra wiadomość jest taka, że w pełni naturalne formuły czynią cuda. Musisz tylko uważnie czytać drobny druk.

 

Chcesz poznać szkodliwe składniki w pielęgnacji? I słusznie! Na rynku istnieją tysiące niebezpiecznych toksyn. Na początek omówmy siedem grzechów głównych – składników, których bezwzględnie unikamy w pielęgnacji. Dla nas zdecydowane „NIE” to:

 

Glin (Aluminium)
Obawy zdrowotne sięgają lat 60. i 70. XX wieku, kiedy to łączono go zarówno z chorobą Alzheimera, jak i rakiem piersi. Często obecny w antyperspirantach, w ostatnich latach ustępuje miejsca produktom bez zawartości glinu – od gigantów takich jak Dove i Suave, po popularne marki naturalne, jak Megababe, NATIVE czy Nécessaire. 

 

Składniki pozyskiwane w sposób zrównoważony stanowią fundament naszej działalności, w tym całej kolekcji do pielęgnacji ciała, całkowicie wolnej od sztucznych toksyn. Pomyśl o tym tak: im bardziej zmniejszamy nasz wpływ na środowisko, tym większe korzyści czerpiesz z naszych produktów. To korzyść dla obu stron!

Parabeny
Parabeny = wielka pomyłka. Obecne w naszych łazienkach od lat 20. XX wieku, te związki zaburzające gospodarkę hormonalną są stosowane do przedłużania trwałości kosmetyków – najczęściej szamponów, żeli do mycia twarzy, żeli pod prysznic, balsamów do ciała i podkładów. Nie ryzykuj. Choć nie zawsze podawane są wprost na etykietach i zazwyczaj występują w niewielkich ilościach, stanowią poważne zagrożenie dla ekologii i zdrowia ludzi. Skutki uboczne sięgają od podrażnień skóry po raka piersi, przez co parabeny zostały wycofane z produktów do higieny osobistej przez dużych sprzedawców, takich jak Whole Foods Market czy Target. To kluczowe składniki, których należy unikać w pielęgnacji – zwracaj uwagę m.in. na Propylparaben, Butylparaben, Polyparaben i Methylparaben.

Pftalany
Niestety, podobnie jak parabeny, te popularne plastyfikatory są znanymi substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną. I zgadnij co? Większość z nas jest na nie narażona NIEZLICZONĄ ilość razy każdego dnia. W szczególności kobiety. Obecne w syntetycznych zapachach, pftalany zapobiegają kruszeniu się lakieru do paznokci, utrwalają fryzurę bez efektu usztywnienia włosów i pomagają balsamowi do ciała lepiej przylegać do skóry. Wiązane z zaburzeniami układu rozrodczego kobiet i mężczyzn, ujawniają swoje szkodliwe działanie z czasem. Na szczęście w naszych produktach nigdy nie znajdziesz pftalanów!

Siarczany (Sulfates)
Występują pod długimi nazwami chemicznymi, ale najczęściej określa się je jako SLS lub SLES. Te związki chemiczne odpowiadają za pienienie się szamponów, żeli pod prysznic i płynów do kąpieli. Choć siarczany są technicznie uznawane za bezpieczne, badania wskazują na ryzyko zanieczyszczenia ich silnym rakotwórczym związkiem 1,4-dioksanem. U niektórych osób nie wywołują reakcji, podczas gdy inne zgłaszają podrażnienia, przesuszenie i niedoskonałości.

Siarczany osłabiają barierę ochronną skóry. Ponieważ dbamy o każdy typ cery, unikamy zbędnego ryzyka i skupiamy się na tworzeniu bezpiecznej pielęgnacji dla każdego rodzaju skóry.

 

Glikole polietylenowe (PEG)
Większość firm kosmetycznych wyeliminowała niebezpieczne zanieczyszczenia, ale te związki chemiczne wciąż występują w zagęszczaczach i emulgatorach. PEG-i wnikają w skórę jako promotory przenikania, wywołując skutki uboczne od łagodnych podrażnień po nadwrażliwość. Obawy dotyczące toksyczności wiążą się z obecnością tlenku etylenu i 1,4-dioksanu, których należy unikać. Możesz mieć pewność, że wszystkie produkty Sand & Sky są w 100% nietoksyczne i wolne od PEG-ów oraz pochodnych ropy naftowej.

Czerń węglowa (Carbon Black)
Sprawdzając skład eyelinerów lub tuszów do rzęs, uważaj na sadzę acetylenową, kanałową, piecową, lampową i termiczną (acetylene black, channel black, furnace black, lamp black, thermal black). Niepokojące skutki uboczne, takie jak choroby nowotworowe i problemy z układem oddechowym, wiążą się z tym czarnym pigmentem w proszku, zawierającym wysokie stężenia chemikaliów, takich jak rtęć, siarka, arszenik i ołów.

Silikony
Stosowane do poprawy wyglądu i konsystencji kosmetyków, silikony są znane z zatrzymywania brudu, martwego naskórka i innych składników zatykających pory. Te syntetyki odpychają wodę i są trudne do usunięcia, więc zdecydowanie warto ich unikać, jeśli masz skłonność do wyprysków. Często spotykane w serach i kremach nawilżających do twarzy, produkty na bazie silikonów mogą mocno zapychać pory, zwłaszcza jeśli niedokładnie oczyszczasz skórę. Trzymaj się od nich z daleka!


Jak odróżnić bezpieczne kosmetyki od tych, które powinny trafić do kosza? Śledź najnowsze badania i szukaj informacji w razie wątpliwości. Jeśli reakcje alergiczne lub podrażnienia nie ustępują, jak najszybciej skonsultuj się z dermatologiem. Reakcje na szkodliwe składniki kosmetyczne mogą mieć różne natężenie i objawiać się m.in.: 

  • Pieczeniem
  • Pęcherzami
  • Wysypką
  • Zaczerwienieniem
  • Swędzeniem 


Krótko mówiąc, w pełni naturalne produkty to najlepszy wybór. Na bazie czystych i skutecznych formuł tworzymy łatwą w użyciu pielęgnację, która naprawdę działa. Bo dziewczyny z Australii wolą spędzać czas na plaży niż w łazience. A Ty?

 

Unikanie szkodliwych składników w pielęgnacji


Zdrowy styl życia bez wątpienia wpływa na Twoją rutynę pielęgnacyjną. Świat i tak jest pełen toksyn. Walcz z wolnymi rodnikami i stanami zapalnymi za pomocą w pełni naturalnych, niesamowitych składników. Zyskaj jaśniejszą, pełną blasku skórę dzięki naszej wyjątkowej mieszance 3 australijskich superowoców – Emu Apple, Riberry i Pepperberry. Zawierająca 100 razy więcej witaminy C niż pomarańcza, seria z australijskim jabłkiem emu jest po prostu rewelacyjna. Pożegnaj drobne zmarszczki i przebarwienia!

 

Tłusta skóra nigdy nie zyskuje na produktach zawierających olej mineralny, silikony czy siarczany. Zamiast ryzykować, postaw na czyste rozwiązania. Inny ulubieniec naszych klientek, nasza kolekcja Oil Control, eliminuje niedoskonałości i zapewnia matową skórę bez błyszczenia. Ta linia pomaga w naturalny sposób oczyszczać, przywracać równowagę i redukować nadmiar sebum. 

 

Jeśli zmagasz się z trądzikiem, nasza linia z australijską różową glinką to prawdziwy skarb. W połączeniu ze skutecznymi składnikami roślinnymi głęboko oczyszcza i detoksykuje pory bez wysuszania czy podrażnień. Przywróć swojej cerze życie bez użycia szkodliwych składników. To kultowa seria nie bez powodu! 

 

Czujesz, że Twoja skóra potrzebuje nawilżenia? Kwas hialuronowy to święty Graal w składzie naszej silnie nawilżającej serii z tasmańską wodą źródlaną, który pomaga zatrzymać wilgoć w skórze. Zapewnij jej dogłębne nawodnienie dzięki luksusowemu kremowi nawilżającemu o konsystencji żelu lub postaw na promienny blask dzięki temu serum. Jest tak wiele sposobów na wydobycie idealnego glow! 

 

Powiedz „nie” szkodliwym składnikom w pielęgnacji

Nie wszystkie produkty są w rzeczywistości czyste. Wiele firm stosuje tzw. „greenwashing”, czyli wprowadza klientów w błąd za pomocą nieuczciwych taktyk marketingowych. 

 

Bez żadnych „ale”: zawsze unikamy szkodliwych składników w pielęgnacji. W Sand & Sky zobowiązujemy się do tworzenia czystych produktów, które dbają o Twoją skórę, nie szkodząc środowisku. Nigdy nie zniszczymy planety, by ratować Twoją skórę. Nie oznacza to jednak, że inne zagrożenia nie są powszechne w świecie urody, co sprawia, że niektóre wybory bywają trudniejsze. 



Podsumowanie

Krótko mówiąc, pielęgnacja skóry może wydawać się skomplikowana. Niezależnie od tego, czy Twoja cera jest sucha, tłusta, czy po prostu trudna do przewidzenia – trzymaj się z dala od szkodliwych składników. Korzyści z czystej pielęgnacji zawsze wygrywają. Odwiedź nasz blog, aby poznać więcej świetnych porad kosmetycznych!


Masz więcej pytań? Wyślij zgłoszenie


Recently viewed articles

    Related articles